<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Forum o nas i naszych ukrytych umjejętnościach</title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl</link>
<description></description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title></title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=20#p20</link>
<guid isPermaLink="false">20@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Prowadzę dziennik snów ledwie od kilku dni ale zapamiętywać sny próbowałem już półtora tygodnia temu. Moim największym problemem jest rozróżnienie snu i jawy po przebudzeniu. Często lekko się budzę a jako że mam wakacje to nie muszę od razu wstawać. Przed snem zawsze myślę, fantazjuje lub wspominam (dla mnie to często jedno i to samo) a jako że mam (naprawdę nie chcę się przechwalać) potężną wyobraźnie i rozwinięte myślenie przestrzenne często po przebudzeniu od razu się przełączam na takie właśnie myślenie. Potem kiedy się naprawdę przebudzę na pierwszy plan wychodzi mi to co wspominałem/myślałem kiedy ledwie po przebudzeniu leżałem w stanie alfa. Muszę naprawdę ciężko się skupić żeby przypomnieć sobie to czym były moje myśli zajęte wcześniej, czyli snem. Lecz jeśli przebudzę się gwałtownie sen ulatuje mi z pamięci błyskawicznie i pamiętam tylko takie skojarzenia jak &quot;bagna&quot; czy &quot;zielony&quot;. I tu z pytaniem kłaniam się forumowiczom, czy ktoś ma jakiś inny ciekawy sposób na szybkie przypomnienie sobie snu, jakaś pomocna drobnostka?<br /><br /><br /><br />P.S. Do zapamiętania używam autosugestii. Jestem na to bardzo wrażliwy i bardzo dobrze zdaje efekty.]]></description>
<pubDate>Sobota 18 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 18 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=19#p19</link>
<guid isPermaLink="false">19@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Witam.<br /><br />Osobiście zastanawiałem się nad wspólnym śnieniem zanim jeszcze trafiłem na to forum. Wierzę w możliwość wspólnego snu ale jestem bardziej sceptyczny co do tych &quot;astralnych wymiarów&quot;, lub po prostu jeszcze za mało o nich wiem by wyrobić sobie o nich prawdziwą opinię. Od razu chciałbym zaznaczyć że jestem początkującym i to dopiero na etapie uczenia się zapamiętywania snów. Mimo wszystko razem z kolegą, który pchnął mnie ku dalszym próbą LD zastanawialiśmy się czy podczas grupowego świadomego snu ma się takie same &quot;prawa&quot;. Chodziło nam o to czy przykładowo jedna osoba jest bogiem i panuje nad wszystkim a druga jest tylko kukiełką w jej rękach. A może każdy ma taką samą możliwość kreowania snu? Jeśli ktoś z forumowiczów (łącze ty największe nadzieje z administratorem) doświadczył owego zjawiska jakim jest sen grupowy to z chęcią pokonwersuje na ten temat i mam wiele pytać na które z chęcią dowiem się odpowiedzi.]]></description>
<pubDate>Sobota 18 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 18 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=17#p17</link>
<guid isPermaLink="false">17@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[kolejny TR to zatkanie nosa, we śnie będziemy z zatkanym nosem oddychać,a na javie oczywiście nie !]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=16#p16</link>
<guid isPermaLink="false">16@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[w LD mogą się spotkać np. dwie osoby i gadac z sobą,a w realu się siebie spytają o czym rozmawiali we śnie i druga osoba wie....<br /><br /><br />&quot;Wspólne śnienie (CLD ) jest tematem często ciekawiącym ezoteryków i osób mający styczność z oneironautykom. Stwarza się dużo teorii wyssanych z palca, by zastąpić te, które nie istnieją. Zadziwiający jest fakt, iż większość tych złudnych teorii się sprawdza. Po długiej praktyce można sobie uświadomić, ze wszystko jest możliwe. Ludzie często kierują się stereotypami, chciałbym przedstawić formę i złożoność wspólnego śnienia, oraz obalić pewne mity. <br /><br />Rodzaje: <br />Naturalny <br />Od początku śnimy z inną osobą i komunikujemy się z nią, takowe wspólne śnienie zachodzi spontanicznie. Często podczas pobytu dużej ilości czasu z drugą osobą i wspólnego przeżycia mocnych wrażeń po zaśnięciu okazuje się, że wspólnie śnimy. Zazwyczaj jest to nieświadome i dopiero po obudzeniu, gdy wymieniamy się doświadczeniami sennymi z drugą osobą, zdajemy sobie sprawę, że zaszło te zjawisko. Świadome wspólne śnienie opiera się na projekcji astralnej. Część przedmiotów i otoczenia nie musi się ze sobą zgadzać, ponieważ indywidualnie odbieramy czyjeś myśli przez pryzmat osobowości. Metody na wspólne śnienie naturalne: <br /><br />Metoda tradycyjna: <br />Należy przez cały dzień przebywać z osobą, z która chcemy śnić. Warto iść do kina, wesołego miasteczka, lub w inny sposób miło razem spędzać czas. Dzień nie może wyglądać jak każdy inny, powinno to być coś wyjątkowego, by osoba, z którą przybywaliśmy większość czasu, zakodowała nam się głęboko w podświadomości. Rozmawiając z osobą starajmy się zwracać uwagę na rysy twarzy i charakter. Przed snem należy się wymienić jakimś przedmiotem i spać z nim. Gdy się obudziliśmy powinniśmy wynieść te same doświadczenia. <br /><br />Metoda draq&#8217;a <br />Metoda ta polega na komunikacji z osobą przed zaśnięciem. Kładziemy się wygodnie bądź siadamy i zamykamy oczy. Relaksujemy się afirmując rozluźnienie poszczególnych partii ciała. Druga osoba robi to samo. Następnie wizualizujemy osobę przed sobą, wymawiając jej jakiekolwiek dane. Musimy wiedzieć, kogo wyobrażamy i czuć tą istotę. Wizualizujemy przewód, który wychodzi z naszej czoła i podczepia się do głowy partnera, z którym przeprowadzamy aktualnie doświadczenie. Próbujemy nawiązać kontakt z osobą mówiąc coś do niej, wyobrażamy sobie, że osoba ta też chce nam coś przekazać. Staramy się rozszyfrować, co to takiego. Podczas rozmowy przez przewód przechodzą informacje. Skupiamy się tylko na tym spotkaniu i rozmowie, wszystko inne jest nieważne i mało istotne. Pomyślcie, że od tego zależy wasze życie. Wizualizacja powinna być mocna i długa. Po jakimś czasie, gdy odzyskacie świadomość to będziecie we śnie i będziecie rozmawiać z tą osobą. Czasami możecie się nie zorientować, że to sen, ponieważ cały proces odbywa się stopniowo. Wspólne śnienie jest formą telekomunikacji mentalnej, może się zdarzyć, iż podczas ćwiczeń zamiast śnić będziemy komunikować się telepatycznie. Zachodzi wtedy transfer myśli, nie słychać ani nie widać to, co osoba do nas mówi, po prostu wiemy, co nam przekazuje. <br /><br />Wymuszony <br />Do wymuszonego wspólnego sinienia niezbędne jest ld, czyli świadomy sen. Będąc we śnie, gdy odzyskamy świadomość myślimy o osobie, z która chcemy się spotkać. W tym przypadku odnajdujemy osobę we śnie i kontaktujemy się z nią, możemy to zrobić na równoległej płaszczyźnie astralnej (astralny), bądź umiejscawiając naszą świadomość we śnie czyjeś osoby. <br /><br />Jednostronny <br /><br />Metoda draq&#8217;a, magiczne zwierciadło: <br />Wizualizujemy osobę za nami, z która chcemy nawiązać kontakt. Gdy się odwrócimy to powinna się tam znajdować. Jest to tzw. kukła, czyli osoba wytworzona przez naszą wyobraźnie, by skontaktować się z prawdziwym odwzorowaniem, należy wejść do snu tej osoby. W tym celu siłą woli tworzymy lustro obok człowieka. Jeśli macie problemy z wykreowaniem przedmiotu, to wizualizujcie go sobie za sobą, gdy się odwrócicie to powinien być. Odwracając się należy pamiętać o wykreowanej postaci, bo jak się odwrócimy to lustro może być, ale postać zniknie. Ustawiamy lustro tak by w jego odbiciu znajdowała się osoba. Następnie wchodzimy do lustra i znajdujemy się we śnie istoty, którą wizualizowaliśmy. Powinniśmy się znaleźć zaraz obok niej. Problemy napotykane podczas wykonywania metody: <br />Przechodzenie przez lustro: często zdarza się tak, że odbijamy się od lustra i nie przechodzimy przez nie. Trzeba sobie wmówić, że nie czujecie bólu i zapominacie o fakcie kolizji z przeszkodami. Z większym doświadczeniem nabierzecie wprawy i problem powinien zniknąć. Czując opór nie można rezygnować, tylko pchać na siłę, przebijać się przez kolejne warstwy. <br />Wizualizacja: Tak jak opisałem, należy wizualizować obiekt za sobą, gdy się odwrócimy musimy być przekonani ze on tam się znajduje. Jeśli nie wyjdzie za pierwszym razem, to wyjdzie za drugim. Nie można się poddawać. <br /><br />Metoda draq&#8217;a, astralna brama <br />Ta metoda polega na oszukaniu samego siebie. Należy wizualizować wielką bramę/ drzwi. Musimy być przekonani, gdy wejdziemy przez nią, to znajdziemy się we śnie innej osoby. Przed wejściem możecie na drzwiach namalować imię osoby, do której chcecie się dostać. Dzięki mocnemu przekonaniu powinno się powieść. Przechodząc przez bramę dalej jesteśmy w swoim śnie, jedynie przenika warstwa astralna partnera. Myślokształty, nawet te ze snu drugiej osoby są podtrzymywane przez naszą świadomość. Udoskonaliłem tą technikę w pewien sposób, dzięki czemu szansa na wspólne śnienie wzrasta. Opis: <br />Będąc we śnie wyobraź bramę, która stanowi pewnego rodzaju mentalny portal. Napisz imię osoby i otwórz wrota. Odwróć się i wchodź do nich tyłem, wizualizując przy tym emocje wychodzące z wnętrza pacjenta. Poczujmy każde doznanie i uczucie egzystowania w jego ciele. Poczujmy jego mimikę na własnej twarzy i zachowanie. Jeżeli dobrze znamy owa osobę, nie powinno być problemu. Gdy skończymy i przejdziemy przez drzwi, wtedy możemy się odwrócić spowrotem spoglądając na wyimaginowaną przez drugi byt krainę. <br /><br />Astralny <br />Metoda draq&#8217;a <br />Należy obrać miejsce, które istnieje w fizycznym świecie do spotkania. Może być to rynek w Warszawie. Wybieramy dwa punkty A i B. Osoba pierwsza staje w miejscu A i wizualizuje osobę będącą w punkcie B, natomiast druga osoba staje w miejscu B i wizualizuje w miejscu A pierwszą osobę, dzięki czemu wejdziemy w głębszą płaszczyznę astralną i tym samym można to zaliczyć do projekcji na nieco niższym poziomie. Spostrzeganie pozazmysłowe nie występuje w takiej obfitości, jak przy obe, ale komunikujemy się z drugim bytem mającym świadomość. Nacisk na to powoduje lepszą komunikacje. Będąc długi czas w ld i chcąc iść do miejsca fizycznego w naszym świecie sprawia, iż znajdujemy się w projekcji astralnej. W tym wypadku odnalezienie osoby i rozmowa z nią jest obe. Tekst zaznaczony kursywą jest mitem, na którym sam się opierałem. Postanowiłem to sprawdzić, w praktyce jest inaczej. Sama podróż w astralu ze snu jest trochę pogmatwana. Chciałbym wam miej więcej przedstawić jak ten proces przebiega.<br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><img class="postimg" src="http://img19.imageshack.us/img19/1925/wspolnesnienieit3.jpg" alt="http://img19.imageshack.us/img19/1925/wspolnesnienieit3.jpg" /><br /><br />Po lewej i prawej stronie prostokąty przedstawiają świat snów dwóch osób. Powiedzmy ze ten prostokąt po lewej jest naszym snem i tam przebywamy. Nasze myśli są wysyłane do wyższej płaszczyzny astralnej, tworząc naszą drugą osobę. Szukając kogoś po astralu i napotykając go widzimy jego drugie odwzorowanie. By była to w pełni świadoma osoba i prawdziwa, to ona musi znaleźć nasze drugie odwzorowanie, tym samym wejdzie w głębszą płaszczyznę astralną napotykając nas. Niebieski pasek jest drogą, przez którą idzie nasz klon, czerwone strzałki są naszym świadomym działaniem w astralu, dopiero gdy druga osoba też świadomie będzie nas szukać to spotkamy własny prawdziwe myśli. Gdy jedna ze stron nie będzie nic robić, to zamiast napotkać się na czerwony okrąg(prawdziwą osobę), to wejdziemy na drogę myślokształtow osoby towarzyszącej przy badaniu (pomarańczowa lina), czyli podświadomym działaniem człowieka we śnie. W takim wypadku będziemy rozmawiać z tzw. kukłą. Korzystając z metody magicznego zwierciadła przedostajemy się jej drogą (pomarańczowym paskiem na rysunku) do jej snu, mając dostęp do świadomości człowieka. <br />Wszystko brzmi pięknie, ale w praktyce jest trudne do wykonania. Rzadko się zdarza wydostać z naszego snu, jedynie otoczenie nabierze innej formy i nadal będziemy śnić. Dzięki technikom, przez nasz wykreowany świat będzie przenikać równoległy astralny, posiadający informacje i wszelkie dane o osobie, którą zamierzamy spotkać. Wniosek stąd taki, iż nigdy nie mamy pewności czy oboje widzimy to samo, narzucające się myślokształty i otoczenia czasem zmieniają scenariusz. W obe nie ma tego kłopotu i wykreowanej warstwy, otoczenie zmienia się tylko względem naszego dostrojenia i zakorzenienia na planie astralnym. To czy wspólne śnienie się uda zależy od obojga, ich stanu i zapasu energetycznego. W projekcji astralnej możemy napotykać byty bezpośrednio, bez ich wizualizowania. Przypadkiem napotkałem Roberta Bruce, który aktualnie też doświadczał eksterioryzacji. Zawsze było prawdopodobieństwo, iż miałem do czynienia z kukłą, ale to da się wyczuć dodatkowym zmysłem, który bez przerwy funkcjonuje, będąc poza ciałem. Sny charakteryzują się tym, iż manifestujemy byty niezależnie od naszej woli. Czasem istnieją nawet po przebudzeniu i pełnią pewną funkcję. W obe ciężko jest nawet świadomie stworzyć postać, nie mówiąc już o utrzymaniu jej przy egzystencji. Podświadome działanie ma większą siłę niż świadomość, dlatego Robert Bruce mógł być innym bytem. Wpływem na to, dlaczego akurat go zinterpretowałem może być same pragnienie spotkania się z nim, zakorzenione głęboko w podświadomości. Chcę przez to powiedzieć, iż każde doświadczenie należy zanalizować i nie decydować pochopnie o jego złożoności. Czasem pod wpływem dużych emocji interpretujemy inaczej niż jest na prawdę. Mój przypadek akurat jest dziwny, ponieważ znajdowałem się na buddystycznej płaszczyźnie, w której emocje nie odgrywają większej roli, ciężko wiec jest mówić o złej interpretacji i ogólnej analizie. Czytając mój tekst i dogłębnie zastanawiając się nad nim możecie dostrzec, iż zaprzeczam sam sobie. Ezoteryka jest ciężką filozofią i wiedza tajemną, którą nie łatwo się pojmuje. Dlatego apeluje do was, by doświadczyć każdej odmiany niesamowitości na sobie. Wszystko to, co pisze nie jest nic warte, jeżeli nie doświadczycie i nie wypróbujecie. Jest to tylko kawał papieru z drukiem, który przedstawia moją praktykę, refleksje i ścieżkę duchową, prawdziwą wartość macie w sobie i bez niej ksiązka nie zdałaby się na nic. <br /><br />Fragment ksiązki &#8222;wyzwolić się od ograniczeń: rozwój duchowy od podstaw-Mateusz Drobnicki (draq)&#8221;&quot; <br /><br />Piszcie co sądzicie na ten temat, pewnie nie bedzie się zgadzac z waszymi opiniami i pogladami. Jezeli macie jakies pytania, a ja umialbym odpowiedziec na nie, to walcie. Nie sądzę bym na każde odpowiedział, bo raczkuje dopiero. Pozdrawiam.<br /><br /><br /><br /><br /><br /><br />Zaczerpnięte z tąd:<br /><br /><a href="http://www.inholilem.fora.pl/oobe-i-ld,8/wspolne-snienie,595.html" target="_blank" rel="nofollow">http://www.inholilem.fora.pl/oobe-i-ld, &hellip; e,595.html</a>]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=15#p15</link>
<guid isPermaLink="false">15@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[w LD mogą się spotkać np. dwie osoby i gadac z sobą,a w realu się siebie spytają o czym rozmawiali we śnie i druga osoba wie....<br /><br /><br />&quot;Wspólne śnienie (CLD ) jest tematem często ciekawiącym ezoteryków i osób mający styczność z oneironautykom. Stwarza się dużo teorii wyssanych z palca, by zastąpić te, które nie istnieją. Zadziwiający jest fakt, iż większość tych złudnych teorii się sprawdza. Po długiej praktyce można sobie uświadomić, ze wszystko jest możliwe. Ludzie często kierują się stereotypami, chciałbym przedstawić formę i złożoność wspólnego śnienia, oraz obalić pewne mity. <br /><br />Rodzaje: <br />Naturalny <br />Od początku śnimy z inną osobą i komunikujemy się z nią, takowe wspólne śnienie zachodzi spontanicznie. Często podczas pobytu dużej ilości czasu z drugą osobą i wspólnego przeżycia mocnych wrażeń po zaśnięciu okazuje się, że wspólnie śnimy. Zazwyczaj jest to nieświadome i dopiero po obudzeniu, gdy wymieniamy się doświadczeniami sennymi z drugą osobą, zdajemy sobie sprawę, że zaszło te zjawisko. Świadome wspólne śnienie opiera się na projekcji astralnej. Część przedmiotów i otoczenia nie musi się ze sobą zgadzać, ponieważ indywidualnie odbieramy czyjeś myśli przez pryzmat osobowości. Metody na wspólne śnienie naturalne: <br /><br />Metoda tradycyjna: <br />Należy przez cały dzień przebywać z osobą, z która chcemy śnić. Warto iść do kina, wesołego miasteczka, lub w inny sposób miło razem spędzać czas. Dzień nie może wyglądać jak każdy inny, powinno to być coś wyjątkowego, by osoba, z którą przybywaliśmy większość czasu, zakodowała nam się głęboko w podświadomości. Rozmawiając z osobą starajmy się zwracać uwagę na rysy twarzy i charakter. Przed snem należy się wymienić jakimś przedmiotem i spać z nim. Gdy się obudziliśmy powinniśmy wynieść te same doświadczenia. <br /><br />Metoda draq&#8217;a <br />Metoda ta polega na komunikacji z osobą przed zaśnięciem. Kładziemy się wygodnie bądź siadamy i zamykamy oczy. Relaksujemy się afirmując rozluźnienie poszczególnych partii ciała. Druga osoba robi to samo. Następnie wizualizujemy osobę przed sobą, wymawiając jej jakiekolwiek dane. Musimy wiedzieć, kogo wyobrażamy i czuć tą istotę. Wizualizujemy przewód, który wychodzi z naszej czoła i podczepia się do głowy partnera, z którym przeprowadzamy aktualnie doświadczenie. Próbujemy nawiązać kontakt z osobą mówiąc coś do niej, wyobrażamy sobie, że osoba ta też chce nam coś przekazać. Staramy się rozszyfrować, co to takiego. Podczas rozmowy przez przewód przechodzą informacje. Skupiamy się tylko na tym spotkaniu i rozmowie, wszystko inne jest nieważne i mało istotne. Pomyślcie, że od tego zależy wasze życie. Wizualizacja powinna być mocna i długa. Po jakimś czasie, gdy odzyskacie świadomość to będziecie we śnie i będziecie rozmawiać z tą osobą. Czasami możecie się nie zorientować, że to sen, ponieważ cały proces odbywa się stopniowo. Wspólne śnienie jest formą telekomunikacji mentalnej, może się zdarzyć, iż podczas ćwiczeń zamiast śnić będziemy komunikować się telepatycznie. Zachodzi wtedy transfer myśli, nie słychać ani nie widać to, co osoba do nas mówi, po prostu wiemy, co nam przekazuje. <br /><br />Wymuszony <br />Do wymuszonego wspólnego sinienia niezbędne jest ld, czyli świadomy sen. Będąc we śnie, gdy odzyskamy świadomość myślimy o osobie, z która chcemy się spotkać. W tym przypadku odnajdujemy osobę we śnie i kontaktujemy się z nią, możemy to zrobić na równoległej płaszczyźnie astralnej (astralny), bądź umiejscawiając naszą świadomość we śnie czyjeś osoby. <br /><br />Jednostronny <br /><br />Metoda draq&#8217;a, magiczne zwierciadło: <br />Wizualizujemy osobę za nami, z która chcemy nawiązać kontakt. Gdy się odwrócimy to powinna się tam znajdować. Jest to tzw. kukła, czyli osoba wytworzona przez naszą wyobraźnie, by skontaktować się z prawdziwym odwzorowaniem, należy wejść do snu tej osoby. W tym celu siłą woli tworzymy lustro obok człowieka. Jeśli macie problemy z wykreowaniem przedmiotu, to wizualizujcie go sobie za sobą, gdy się odwrócicie to powinien być. Odwracając się należy pamiętać o wykreowanej postaci, bo jak się odwrócimy to lustro może być, ale postać zniknie. Ustawiamy lustro tak by w jego odbiciu znajdowała się osoba. Następnie wchodzimy do lustra i znajdujemy się we śnie istoty, którą wizualizowaliśmy. Powinniśmy się znaleźć zaraz obok niej. Problemy napotykane podczas wykonywania metody: <br />Przechodzenie przez lustro: często zdarza się tak, że odbijamy się od lustra i nie przechodzimy przez nie. Trzeba sobie wmówić, że nie czujecie bólu i zapominacie o fakcie kolizji z przeszkodami. Z większym doświadczeniem nabierzecie wprawy i problem powinien zniknąć. Czując opór nie można rezygnować, tylko pchać na siłę, przebijać się przez kolejne warstwy. <br />Wizualizacja: Tak jak opisałem, należy wizualizować obiekt za sobą, gdy się odwrócimy musimy być przekonani ze on tam się znajduje. Jeśli nie wyjdzie za pierwszym razem, to wyjdzie za drugim. Nie można się poddawać. <br /><br />Metoda draq&#8217;a, astralna brama <br />Ta metoda polega na oszukaniu samego siebie. Należy wizualizować wielką bramę/ drzwi. Musimy być przekonani, gdy wejdziemy przez nią, to znajdziemy się we śnie innej osoby. Przed wejściem możecie na drzwiach namalować imię osoby, do której chcecie się dostać. Dzięki mocnemu przekonaniu powinno się powieść. Przechodząc przez bramę dalej jesteśmy w swoim śnie, jedynie przenika warstwa astralna partnera. Myślokształty, nawet te ze snu drugiej osoby są podtrzymywane przez naszą świadomość. Udoskonaliłem tą technikę w pewien sposób, dzięki czemu szansa na wspólne śnienie wzrasta. Opis: <br />Będąc we śnie wyobraź bramę, która stanowi pewnego rodzaju mentalny portal. Napisz imię osoby i otwórz wrota. Odwróć się i wchodź do nich tyłem, wizualizując przy tym emocje wychodzące z wnętrza pacjenta. Poczujmy każde doznanie i uczucie egzystowania w jego ciele. Poczujmy jego mimikę na własnej twarzy i zachowanie. Jeżeli dobrze znamy owa osobę, nie powinno być problemu. Gdy skończymy i przejdziemy przez drzwi, wtedy możemy się odwrócić spowrotem spoglądając na wyimaginowaną przez drugi byt krainę. <br /><br />Astralny <br />Metoda draq&#8217;a <br />Należy obrać miejsce, które istnieje w fizycznym świecie do spotkania. Może być to rynek w Warszawie. Wybieramy dwa punkty A i B. Osoba pierwsza staje w miejscu A i wizualizuje osobę będącą w punkcie B, natomiast druga osoba staje w miejscu B i wizualizuje w miejscu A pierwszą osobę, dzięki czemu wejdziemy w głębszą płaszczyznę astralną i tym samym można to zaliczyć do projekcji na nieco niższym poziomie. Spostrzeganie pozazmysłowe nie występuje w takiej obfitości, jak przy obe, ale komunikujemy się z drugim bytem mającym świadomość. Nacisk na to powoduje lepszą komunikacje. Będąc długi czas w ld i chcąc iść do miejsca fizycznego w naszym świecie sprawia, iż znajdujemy się w projekcji astralnej. W tym wypadku odnalezienie osoby i rozmowa z nią jest obe. Tekst zaznaczony kursywą jest mitem, na którym sam się opierałem. Postanowiłem to sprawdzić, w praktyce jest inaczej. Sama podróż w astralu ze snu jest trochę pogmatwana. Chciałbym wam miej więcej przedstawić jak ten proces przebiega.<br /><br /><br /><br /><br /><br /><br /><img class="postimg" src="http://img19.imageshack.us/img19/1925/wspolnesnienieit3.jpg" alt="http://img19.imageshack.us/img19/1925/wspolnesnienieit3.jpg" /><br /><br />Po lewej i prawej stronie prostokąty przedstawiają świat snów dwóch osób. Powiedzmy ze ten prostokąt po lewej jest naszym snem i tam przebywamy. Nasze myśli są wysyłane do wyższej płaszczyzny astralnej, tworząc naszą drugą osobę. Szukając kogoś po astralu i napotykając go widzimy jego drugie odwzorowanie. By była to w pełni świadoma osoba i prawdziwa, to ona musi znaleźć nasze drugie odwzorowanie, tym samym wejdzie w głębszą płaszczyznę astralną napotykając nas. Niebieski pasek jest drogą, przez którą idzie nasz klon, czerwone strzałki są naszym świadomym działaniem w astralu, dopiero gdy druga osoba też świadomie będzie nas szukać to spotkamy własny prawdziwe myśli. Gdy jedna ze stron nie będzie nic robić, to zamiast napotkać się na czerwony okrąg(prawdziwą osobę), to wejdziemy na drogę myślokształtow osoby towarzyszącej przy badaniu (pomarańczowa lina), czyli podświadomym działaniem człowieka we śnie. W takim wypadku będziemy rozmawiać z tzw. kukłą. Korzystając z metody magicznego zwierciadła przedostajemy się jej drogą (pomarańczowym paskiem na rysunku) do jej snu, mając dostęp do świadomości człowieka. <br />Wszystko brzmi pięknie, ale w praktyce jest trudne do wykonania. Rzadko się zdarza wydostać z naszego snu, jedynie otoczenie nabierze innej formy i nadal będziemy śnić. Dzięki technikom, przez nasz wykreowany świat będzie przenikać równoległy astralny, posiadający informacje i wszelkie dane o osobie, którą zamierzamy spotkać. Wniosek stąd taki, iż nigdy nie mamy pewności czy oboje widzimy to samo, narzucające się myślokształty i otoczenia czasem zmieniają scenariusz. W obe nie ma tego kłopotu i wykreowanej warstwy, otoczenie zmienia się tylko względem naszego dostrojenia i zakorzenienia na planie astralnym. To czy wspólne śnienie się uda zależy od obojga, ich stanu i zapasu energetycznego. W projekcji astralnej możemy napotykać byty bezpośrednio, bez ich wizualizowania. Przypadkiem napotkałem Roberta Bruce, który aktualnie też doświadczał eksterioryzacji. Zawsze było prawdopodobieństwo, iż miałem do czynienia z kukłą, ale to da się wyczuć dodatkowym zmysłem, który bez przerwy funkcjonuje, będąc poza ciałem. Sny charakteryzują się tym, iż manifestujemy byty niezależnie od naszej woli. Czasem istnieją nawet po przebudzeniu i pełnią pewną funkcję. W obe ciężko jest nawet świadomie stworzyć postać, nie mówiąc już o utrzymaniu jej przy egzystencji. Podświadome działanie ma większą siłę niż świadomość, dlatego Robert Bruce mógł być innym bytem. Wpływem na to, dlaczego akurat go zinterpretowałem może być same pragnienie spotkania się z nim, zakorzenione głęboko w podświadomości. Chcę przez to powiedzieć, iż każde doświadczenie należy zanalizować i nie decydować pochopnie o jego złożoności. Czasem pod wpływem dużych emocji interpretujemy inaczej niż jest na prawdę. Mój przypadek akurat jest dziwny, ponieważ znajdowałem się na buddystycznej płaszczyźnie, w której emocje nie odgrywają większej roli, ciężko wiec jest mówić o złej interpretacji i ogólnej analizie. Czytając mój tekst i dogłębnie zastanawiając się nad nim możecie dostrzec, iż zaprzeczam sam sobie. Ezoteryka jest ciężką filozofią i wiedza tajemną, którą nie łatwo się pojmuje. Dlatego apeluje do was, by doświadczyć każdej odmiany niesamowitości na sobie. Wszystko to, co pisze nie jest nic warte, jeżeli nie doświadczycie i nie wypróbujecie. Jest to tylko kawał papieru z drukiem, który przedstawia moją praktykę, refleksje i ścieżkę duchową, prawdziwą wartość macie w sobie i bez niej ksiązka nie zdałaby się na nic. <br /><br />Fragment ksiązki &#8222;wyzwolić się od ograniczeń: rozwój duchowy od podstaw-Mateusz Drobnicki (draq)&#8221;&quot; <br /><br />Piszcie co sądzicie na ten temat, pewnie nie bedzie się zgadzac z waszymi opiniami i pogladami. Jezeli macie jakies pytania, a ja umialbym odpowiedziec na nie, to walcie. Nie sądzę bym na każde odpowiedział, bo raczkuje dopiero. Pozdrawiam.<br /><br /><br /><br /><br /><br /><br />Zaczerpnięte z tąd:<br /><br /><a href="http://www.inholilem.fora.pl/oobe-i-ld,8/wspolne-snienie,595.html" target="_blank" rel="nofollow">http://www.inholilem.fora.pl/oobe-i-ld, &hellip; e,595.html</a>]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=14#p14</link>
<guid isPermaLink="false">14@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Niesamowita wolność... <br /><br />Twoje ciało pozostaje w łóżku a Ty szybujesz pod sufitem... Wszystkie wrażenia płyną z tego właśnie punktu a nie z ciała. Jesteś odrębną częścią i wiesz dobrze, że cała Twoja fizyczna strona życia pozostała właśnie tam! Możesz spoglądać na swoje uśpione i opuszczone ciało, które wydaje się teraz marionetką, szarą masą kogoś jakby zupełnie obcego. <br /><br />Tutaj najważniejszą rolę odgrywa 'myśl' - wystarczy pomyśleć o ruchu a już mknie się w obranym kierunku. Na początku pozostajesz w swoim pokoju, gdyż boisz się nowego doznania i nie masz pojęcia co może czyhać na Ciebie za drzwiami... Jednak to już nie wystarcza - podążasz dalej - przecież nic teraz nie stoi Ci na przeszkodzie! Możesz przenikać przez ściany - czego więcej potrzeba? Myśl kształtuje reakcję a ona pcha Cię tam gdzie tylko zapragniesz. <br /><br />Ale jak odróżnić ten stan od świadomego snu? Oto częste pytanie. Sprawa jest trudna ale do rozwiązania. Najlepszym sposobem jest zrobienie całkowitej demolki w domu :) Jeśli po powrocie do ciała nadal będzie bałagan to jest pewność, że OBE było 100%'owe. <br /><br />Są i mniej drastyczne metody ale niestety wszystkie polegają na próbie ingerencji w świat fizyczny oraz skonfrontowaniu tego z rzeczywistością. Ja niestety jeszcze sobie nie udowodniłam! A Ty?<br /><br /><br /><br /><br /><br />Zaczerpnięte z:<br /><br /><a href="http://jola.comm.pl/obe_ld/obe.htm" target="_blank" rel="nofollow">http://jola.comm.pl/obe_ld/obe.htm</a>]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Co to jest OOBE ?</title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=13#p13</link>
<guid isPermaLink="false">13@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[OOBE jest akronimem angielskiego pojęcia &#8222;Out Of the Body Experience&#8221;. Tłumacząc na polski, oznacza to &quot;Doświadczenie poza ciałem&quot;. Nie łatwym zadaniem jest dokładne zdefiniowanie tego zjawiska. Pojęcie OOBE nie jest pojęciem nowym. Nie jest ono może obecne w podręcznikach psychologii, jednak od dawna jest przedmiotem zainteresowania parapsychologii. Mimo ugruntowania się OOBE w nauce parapsychologii, w opisywaniu i klasyfikowaniu tego zjawiska panuje dość duży chaos. Jedni twierdzą, że jest to autentyczne przybywanie duszy poza ciałem, inni (sceptycy) uważają, że jest to wędrówka umysłu w subiektywnym, wykreowanym przez człowieka świecie. Rozumienie istoty podróży poza ciałem jest indywidualną sprawą każdego człowieka. Każdy powinien próbować odkryć OOBE dla siebie, na swój sposób rozumieć jego sens na podstawie własnych doświadczeń. <br /><br />Poniżej przedstawię moje osobiste rozumienie tego zjawiska, przez niektórych nazywanego fenomenem OOBE. OOBE jest opuszczeniem ciała ciała fizycznego przez ciało astralne. Używając tych nazw posługuję się terminologią teozofii, jednak równie dobrze ciało astralne można nazwać duszą, energią i jakkolwiek jeszcze. Ciało astralne (duplikat ciała astralnego) opuszcza ciało fizyczne co noc i udaje się w pewien obszar świata astralnego, gdzie rodzą się sny. Podczas snu znajdujemy się w Astralu w otoczeniu myślokształtów wykreowanych przez podświadomość. Można zatem świat snu nazwać światem subiektywnym, gdyż jest on możliwy do odebrania tylko przez śniącego (choć to też nie jest do końca prawdą). Czy OOBE też jest subiektywne? Z całą pewnością, nie. OOBE zachodzi na granicy świata fizycznego i astralnego. Wówczas nasze ciało astralne znajduje się tak blisko świata fizycznego, że jesteśmy w stanie go odbierać. Zatem co możemy robić podczas świadomej podróży poza ciałem? Możemy przemieszczać się na niewyobrażalne odległości, zwiedzać Ziemię, kosmos, odwiedzać przyjaciół. Możemy latać, porozumiewać się z innymi podróżnikami, nawiązać kontakt z podświadomością osoby ze świata fizycznego. Możemy opuścić pogranicze światów i przenieść się do Astrala (co dzieje się najczęściej samoistnie podczas długich wypraw), a także do innych, wyższych, subtelnych światów. Wreszcie dobrnęliśmy do pytania, czy można oddziaływać na świat fizyczny w OOBE? Teoretycznie jest to możliwe, jednak takie przypadki należą do rzadkości. Najważniejszym oddziaływaniem o którym możemy mówić, że jest pewne to oddziaływanie na samego siebie. OOBE przyniesie nieodwracalne zmiany w twojej osobowości. Pozwoli Ci pokonać najważniejszy strach człowieka - strach przed śmiercią. Da Ci potwierdzenie Twojej wiary, da Ci pewność nieskończoności życia. W końcu poszerzy Twoje zasoby energetyczne. Mimo osiągnięcia tego wszystkiego, OOBE da Ci ogromną satysfakcję i poczucie szczęścia. <br /><br />Artykuł napisany przez Vladisa]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Technika CAT</title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=12#p12</link>
<guid isPermaLink="false">12@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[CAT <br /><br /><br />Technika CAT (Cycle Adjustment Technique, ang. technika dostosowywania cyklu), to technika, która, podobnie jak WBTB, zmienia Twój cykl snu tak, abyś miał większe szanse na świadomy sen. Nie zaburza ona Twojego cyklu snu w dużym stopniu, dlatego może być ona stosowana przez cały czas. Jest też bardzo efektywna. Niestety wymaga kładzenia się spać codziennie o tej samej godzinie. Świadome sny możesz mieć tylko w niektóre dni. Aby korzystać z tej techniki, przez tydzień kładź się spać o tej samej godzinie, ale wstawaj 90 minut wcześniej. Spędzaj ten czas robiąc testy rzeczywistości co dwie, trzy minuty. Po tym okresie co kilka dni kładź się normalnie, będąc nastawionym na przeprowadzanie testów rzeczywistości po obudzeniu. Jednak tej nocy nie wstawaj wcześnie, a masz duże szanse na przeprowadzenie testu rzeczywistości w czasie Twojego snu.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Technika LILD</title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=11#p11</link>
<guid isPermaLink="false">11@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[LILD <br /><br /><br />Technika LILD (Lucid Induction of Lucid Dreams, ang. świadome sny wywołane za pomocą świadomych snów), to technika, która jak sama nazwa wskazuje, wymaga, abyś miał choć jeden świadomy sen. Nie jest ona zbyt skuteczna, ale możesz ją wypróbować. Technika ta zakłada, że jesteś już wewnątrz świadomego snu. Tam zostawiasz jakiś symbol, który poinformuje Cię, że śnisz, kiedy następnym razem będziesz to robił. Możesz poprosić jakąś postać, aby poinformowała Cię, że śnisz. Kiedy znowu będziesz śnić, powinna ona podejść do Ciebie i poinformować Cię o tym. Może też umieścić gdzieś wielki plakat, który będzie Ci przypominał, że śnisz. Uważaj jednak, gdyż Twoja podświadomość może całkowicie zignorować ten sygnał. Możesz też nie śnić o osobie lub miejscu, gdzie umieściłeś dla siebie wskazówkę. Możesz użyć techniki MILD, aby zwiększyć prawdopodobieństwo napotkania wskazówki. Jednak musisz liczyć się z tym, że będziesz musiał umieszczać wskazówki w ciągu wielu świadomych snów, zanim zaczniesz je zauważać.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Technika VILD</title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=10#p10</link>
<guid isPermaLink="false">10@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[VILD <br /><br /><br />Technika VILD (Visual Induction of Lucid Dreams, ang. wywoływanie świadomego snu za pomocą wyobraźni) to kolejna technika, która pozwala Ci mieć świadome sny dokładnie wtedy, kiedy masz na to ochotę. Wymaga ona dobrej wyobraźni, ale działa bardzo dobrze na niektórych ludzi. Aby skorzystać z tej techniki połóż się na łóżku i zrelaksuj w taki sam sposób, jak przy technice WILD. Jeśli masz problemy z zasypianiem, to spróbuj czytać książkę, najlepiej na temat świadomego śnienia, leżąc w łóżku aż nie zrobisz się bardzo senny. Im bardziej jesteś senny, tym bardziej prawdopodobne jest to, że Ci się uda. Kiedy będziesz zrelaksowany, zacznij sobie wyobrażać sen, który przygotowałeś wcześniej. Podczas tego snu musisz przeprowadzić test rzeczywistości lub zauważyć jakiś symbol snu. Możesz spotkać przyjaciela, który poprosi Cię o zademonstrowanie mu jakiegoś testu rzeczywistości. Możesz też śnić o tym, że przeczytałeś jakiś artykuł o bardzo często pojawiającym się u ludzi symbolu snu, a następnie zauważyć ten symbol. Wyobrażaj sobie ten sen bardzo szczegółowo, zwróć uwagę na miejsce, w którym spotkasz tę osobę, na to jak Cię poprosi, jakie testy przeprowadzisz. Powtórz Twój sen kilka razy, bądź pewien, że znasz każdy, najdrobniejszy szczegół. Następnie zacznij wyobrażać sobie Twój sen tak długo, aż zaśniesz. Pamiętaj, aby w czasie tych wyobrażeń obserwować świat z perspektywy pierwszej osoby, a nie z trzeciej. Pamiętaj, aby cały czas być skupionym na Twoim śnie. Kiedy zaśniesz, powinieneś śnić sen, o którym myślałeś. Kiedy przeprowadzisz test rzeczywistości zauważysz, że śnisz. Uważaj jednak, gdyż niektóre osoby nie mogą zasnąć ciągle koncentrując się na jednej, konkretnej myśli. Jeśli masz z tym duże problemy, to zmień technikę.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Technika WILD</title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=9#p9</link>
<guid isPermaLink="false">9@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[WILD <br /><br /><br /><br />Technika WILD (Wake Initiation of Lucid Dreams, ang. przytomna inicjacja świadomych snów) to jedna z najbardziej skutecznych technik wywoływania świadomych snów. Pozwala Ci ona mieć świadome sny dokładnie wtedy, kiedy chcesz. Niestety jest ona dość trudna do opanowania, ale efekty całkowicie wynagradzają <br />poświęcony czas. Jest to technika podobna do autohipnozy. WILD polega na zasypianiu bez utraty świadomości. Większość ludzi jest w stanie zrobić to po obudzeniu się rano, lub po popołudniowej drzemce, kiedy możliwy jest bezpośredni powrót do fazy REM. Jeśli zdobędziesz trochę doświadczenia możesz korzystać z tej techniki o dowolnej porze dnia. Aby osiągnąć sukces, Twoje ciało musi być całkowicie zrelaksowane. Aby to zrobić, użyj jednej z wielu istniejący technik relaksacji. Tutaj opisze jedną, która jest zarówno prosta, jak i skuteczna. Połóż się wygodnie na łóżku. Następnie napinaj i rozluźniaj Twoje ciało zaczynając od ramion. Rób to w rytmie Twojego oddechu. Przesuwaj się na kolejne grupy mięśni. Kiedy dojdziesz do stóp, powoli wracaj w górę. Kiedy skończysz, poczujesz, że Twoje ciało jest rozluźnione, będziesz się też czuł ciężki. Istnieje kilka sposobów, aby zasnąć nie tracąc przytomności. Jeśli zwrócisz uwagę na Twoje ciało, to zauważysz, że wchodzisz w paraliż senny (który zazwyczaj występuje dopiero po tym, jak zaśniesz). Możesz odczuwać wibracje, które mogą być nieprzyjemne. Czasem wibracje mogą być tak silne, że możesz zacząć się dusić, ale nie przejmuj się, nic Ci się nie stanie. Postaraj się to przeczekać, w końcu zaśniesz i rozpocznie się Twój świadomy sen. Może się też zdarzyć, że Twoje ciało ulegnie kompletnemu paraliżowi (bez oczu), a Ty dalej nie będziesz śnił. Nie próbuj się poruszać, bo się obudzisz. Wyobraź sobie, że Twoja senna ręka oddziela się od fizycznej. W tym momencie powinieneś czuć się tak, jakbyś miał dwa ciała, jedno fizyczne i jedno senne. Poruszaj jedynie sennym ciałem, w przeciwnym wypadku obudzisz się. Teraz musisz jedynie przenieść się do świata snów. Innym sposobem zasypiania bez utraty świadomości jest ciągła zmiana obiektu skupienia Twoich myśli. Staraj się nie myśleć o niczym dłużej niż przez 2 sekundy. Ciągle myśl o czymś innym. Jeśli będziesz to robił wystarczająco długo, to z czasem te obrazy same zaczną się zmieniać. Staną się coraz dziwniejsze i mniej logiczne. Te obrazy są bardzo podobne do halucynacji, których doświadczasz w fazie NREM 1. Po kilku chwilach powinieneś zasnąć i rozpocząć świadome śnienie. Liczenie jest kolejnym sposobem na świadome zasypianie. Licz od 0 do 100. Pomiędzy kolejnymi liczbami możesz dodawać zwroty typu &#8222;już śnię&#8221;. Ewentualnie wyobraź sobie, że schodzisz po wielkich schodach, z 100 piętra. Odczytuj numery kolejnych pięter, kiedy będziesz przez nie przechodził. Staraj się, aby te wyobrażenia były tak realistyczne, jak to jest możliwe. Myśl o tym, co słyszysz, czujesz. Dotknij poręczy i poczuj jej fakturę. W pewnym momencie zaczniesz liczyć we śnie lub Twoje ciało ulegnie sennemu paraliżowi. Jeśli śpisz w bardzo cichym miejscu, to możesz się skupić na prawie niesłyszalnym szumie wewnątrz Twoich uszu. Najlepiej połączyć to z techniką WBTB. Unikaj korzystania z tej techniki, jeśli jesteś bardzo zmęczony, bo zaśniesz za szybko. Skoncentruj się na tym szumie. Zauważysz, że z czasem staje się głośniejszy. Możesz mieć wrażenie, że za chwilę ogłuchniesz, ale nie bój się, nic nie może Ci się stać. Leż spokojnie, nie myśl o niczym, skoncentruj się na dźwięku. Z czasem zauważysz halucynacje, jakich doświadczasz w fazie NREM 1. Po chwili powinieneś zapaść w sen.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Technika MILD</title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=8#p8</link>
<guid isPermaLink="false">8@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[MILD <br /><br /><br />Technika MILD (Mnemonic Induction of Lucid Dreams, ang. pamięciowe wywoływanie świadomych snów) to jedna z najlepszych technik wywoływania świadomych snów. Jest też bardzo popularna. Korzystając z tej techniki, podczas zasypiania skoncentruj się na tym, aby przypomnieć sobie, że śnisz w czasie tego snu. Powinno to <br />wyglądać tak, że nagle przypominasz sobie, że śnisz w taki sposób, w jaki przypominasz sobie, że miałeś kupić coś ważnego, gdy jesteś na zakupach. Powtarzaj sobie jakąś krótką mantrę, taką jak &#8222;będę pamiętał, że śnię&#8221;. Wyobraź sobie, że śnisz i nagle przypominasz sobie, że śnisz. Przypomnij sobie Twój poprzedni sen, wyobraź sobie, że śniąc go przypominasz sobie, że to sen. Wyobraź sobie, że tym razem zauważasz coś, co podpowiada Ci, że to sen (np. latasz). Powtarzaj mantrę i wyobrażaj sobie Twój sen tak długo, aż nie będziesz pewien, że te obrazy zapisały się w Twoim umyśle. Jeśli nie możesz zasnąć przez 15 &#8211; 20 minut, to możesz przestać powtarzać mantrę i myśleć o Twoim śnie, ale postaraj się, aby ostatnią rzeczą, o której pomyślisz przed zaśnięciem było to, że masz pamiętać o tym, że śnisz. Technika MILD może być używana zarówno, kiedy pierwszy raz kładziesz się spać danej nocy, jak i po obudzeniu ze snu w środku nocy, jednak jest szczególnie skuteczna po przebudzeniu. Jeśli korzystasz z tej techniki po obudzeniu, to najpierw powtórz sobie kilka razy sen, który przed chwilą miałeś, aby go dobrze zapamiętać. Możesz też zrobić kilka notatek, a rano przepisać je do Twojego dziennika snów. Następnie pomyśl o Twoim ostatnim śnie. Znajdź elementy, które wskazują, że to sen. Wyobraź sobie, że tym razem zauważasz je i przypominasz sobie, że śnisz. Rób to aż nie zaśniesz. Jeśli będziesz miał szczęście, to będziesz kontynuował Twój poprzedni sen i zauważysz, że śnisz.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Autosugestia</title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=7#p7</link>
<guid isPermaLink="false">7@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Autosugestia <br /><br /><br />Autosugestia to prosta metoda, niestety jej skuteczność jest dosyć niska (np. w porównaniu z techniką MILD). Jej zaletą jest to, że nie pochłania ona tak dużo czasu jak inne techniki, dlatego powinni się nią zainteresować ludzie cierpiący na brak czasu. Autosugestia dobrze działa na ludzi podatnych na autohipnozę. Podczas zasypiania delikatnie nastawiaj się na to, że będziesz miał świadomy sen w ciągu kilku najbliższych nocy. Możesz używać jakiejś mantry, np. &#8222;zauważę, że śnię&#8221;. Pamiętaj, aby nie być zbyt &#8222;brutalnym&#8221; w Twoich działaniach, gdyż jak już wspominałem, nadmierne działanie często przynosi efekt odwrotny od oczekiwanego. Możesz sobie wyobrażać, co będziesz robił w swoim śnie. Nie zniechęcaj się po kilku niepowodzeniach. Autosugestia może Ci także pomóc zwiększyć Twoją zdolność zapamiętywania snów. Zamiast oczekiwania na świadomy sen, nastawiaj się, że po obudzeniu będziesz pamiętał swoje sny. Możesz używać mantry, np. &#8222;kiedy się obudzę, będę pamiętał wszystkie moje sny&#8221;. Pamiętaj jednak, że tu także nie możesz nastawiać się zbyt mocno.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=6#p6</link>
<guid isPermaLink="false">6@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[TESTY RZECZYWISTOŚCI <br /><br />Technika polega na zadawaniu sobie pytania na jawie : &quot;Czy ja śnię?&quot; &quot;Czy to, co teraz się dzieje, jest możliwe na jawie?&quot;. Należy to robić jak najczęściej w ciągu dnia i sestymatycznie. Chodzi o wyrobiebie w sobie nawyku sprawdzania samego siebie. Gdy już zadasz sobie to pytanie, nie spiesz się z odpowiedzią. Przeanalizuj, czy możesz latać, czy możesz zamknąć powieki ( we śnie to niemożliwe), czy nie widzisz czegoś dziwnego. Spróbuj spojrzeć dwa razy na zegarek i porównać godziny. Jeśli będziesz odpowiadał mechanicznie, że to jawa, możesz tak samo odpowiedzieć we śnie. Bowiem technika ta polega na tym, że ludzie śnią o rzeczach, które robią na jawie. Jeśli często będziesz siebie pytał, &quot;czy to sen?&quot;, to w końcu spytasz siebie o to we śnie i zdasz sobie sprawę, że percepcja i okoliczności są inne, niż być powinne. Kolejną sprawą jest pytanie siebie o to w konkretnych okolicznościach. A w jakich, to sprawa indywidualna. Powinieneś przeanalizować swój dziennik snów i sprawdzić jakie wydarzenie, lub sytuacja powtarza się w twoich snach najczęściej...Zanim technika zacznie działać, minie ok. tygodnia testów rzeczywistości.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Technika WBTB</title>
<link>http://www.o-nas.pun.pl/viewtopic.php?pid=5#p5</link>
<guid isPermaLink="false">5@http://www.o-nas.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[WBTB <br /><br />Technika WBTB (Wake Back To Bed, ang. Wstań i wróć do łóżka) jest prosta i bardzo skuteczna, szczególnie w połączeniu z innymi technikami (działa bardzo dobrze w połączeniu z techniką MILD). Niestety poważne zaburza ona cykl Twojego snu, dlatego powinieneś ją stosować jedynie wtedy, kiedy nie musisz wcześniej wstawać następnego dnia. Korzystając z tej techniki wstań po 4 &#8211; 6 godzinach snu i zajmij się czymś wymagającym pełnej świadomości. Dobrym pomysłem jest czytanie czegoś poświeconego świadomemu śnieniu, np. tej książki. Możesz poświęcić temu od kilku minut do godziny. Jeśli planujesz po tym spać co najmniej godzinę, to przy wykorzystaniu techniki MILD możesz osiągnąć niesamowite efekty. Jeśli odczuwasz, że po wykorzystaniu tej techniki śpisz zbyt głęboko, aby mieć świadomy sen, spróbuj zmienić miejsce snu. Leżenie w innym łóżku, a nawet na podłodze sprawi, że nie będziesz mógł się tak łatwo zrelaksować i będziesz spał mniej głęboko. Jeśli nie możesz położyć się w innym miejscu, spróbuj zmienić warunki snu, np. włącz jakąś lampkę. Jeśli po obudzeniu masz problem ze wstaniem z łóżka, to spróbuj powiesić na ścianie lub suficie dużą białą kartkę lub ustawić budzik. Dzięki temu nie powinieneś mieć problemów z podniesieniem się z łóżka.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Listopad</comments>
</item>
</channel>
</rss>
